Rodzaj otwartego obuwia zarówno damskiego, jak i męskiego. Składa się z podeszwy i pasków lub rzemyków, które utrzymują sandał na stopie. Niekiedy jeden z pasków przechodzi pomiędzy dużym placem a następnym, wówczas mówimy o japonkach. W lecie są dla wielu najbardziej cenionym i lubianym obuwiem.

Historia sandałów sięga odległej starożytności. Są pierwszym wytworem człowieka, przeznaczonym dla jego stóp. Słowo „sandał” pierwotnie oznaczało podeszwę zrobioną z dowolnego, naturalnego surowca, umocnioną rzemykiem, wikliną lub inną plecionką z trawy. W starożytnym Egipcie były wyznacznikiem statusu społecznego, odróżniały właściciela od niewolników. Zaś w Rzymie i Grecji noszono obuwie, które niemal w niezmienionej formie przetrwało do dziś – rzymianki czy gladiatorki.

Na przestrzeni kolejnych wieków spełniały dwie następujące funkcje: miały ochraniać stopę oraz odsłaniać ją na tyle, by przykuć uwagę, wywołać określone, pozytywne emocje.

W latach 20. XX wieku sandały pojawiły się na barwnych plażach francuskiej Riwiery i na stałe zagościły na tanecznych parkietach, w wersjach bardziej eleganckich, na obcasie.

W latach 50. XX wieku hitem były sandały z paskami w kształcie litery „T” z przodu i bardzo skąpe z tyłu. Trend ten doskonale wpisywał się w powojenną ekspansję kobiecości reprezentowaną przez kolekcję „New Look” zaprojektowaną przez Christiana Diora.

Przełom lat 60. i 70. to rewolucja hipisowska. Największą popularnością cieszyły się wówczas płaskie, wygodne sandały na korkowej podeszwie, które miały zbliżyć człowieka do natury. Kobiety nosiły także sandały na wysokich koturnach.

Aktualnie mamy do dyspozycji wiele różnych wzorów i fasonów sandałów. Umożliwia to zestawianie ich zarówno z codziennymi, casualowymi stylizacjami, jak i tymi bardziej formalnymi, eleganckimi. Idealnie pasują latem do zwiewnych sukienek, bluzek, minimalistycznych, nowoczesnych stylizacji, spodni, jeansów. Wszystko zależy od tego jak w danym dniu chcemy wyglądać.

Patrz: japonki

Patrz: klapki

Baner