Marka Casio niewątpliwie odcisnęła duże piętno na zegarkowy świat. Nawet jeśli ktoś nie miał okazji wejść w posiadanie czasomierza tego producenta to chyba nie ma osoby która by go nie znała. Dzięki temu z czystym sumieniem, Casio można uznać za jedną z najlepiej rozpoznawalnych marek zegarkowych na świecie.

Zapewne słyszeliście również, że ten japoński producent w 2024 roku obchodzi swoje 50. urodziny. Niedawno też zaprezentowaliśmy wam relację z obchodów tego jubileuszu.

Jak można się domyślić jest to idealna okazja, aby zaprezentować nowy zegarek. Oczywiście Casio nie rozczarowało i zaprezentowało światu reinterpretację zegarka bez którego świat zegarków cyfrowych mógłby nie wyglądać tak samo. Chodzi o model TRN-50, czyli współczesną wersję kultowego Casiotron QW02.

Jak to się zaczęło?

Kiedy w 1974 roku Casio wkroczyło na zegarkową scenę, światu został zaprezentowany zegarek Casiotron QW02. Był to pierwszy na świecie zegarek z ekranem LCD wyposażony w automatyczny kalendarz. Rozwiązywało to problem z miesięcznymi korektami czasu i znacznie zwiększało komfort użytkowania. Z czasem Casiotron otrzymał w pełni automatyczny kalendarz uwzględniający nawet lata przestępne.

Źródło: https://casioau.com/pages/casio-watches-history

Współczesne spojrzenie

Nie sposób nie zauważyć podobieństw między zegarkiem z 1974 roku, a tym współczesnym. Model TRN-50 w żadnym stopniu nie wstydzi się swojego pochodzenia i z dumą nosi je na tarczy.

Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy jest kształt koperty. Jest on niemal identyczny w obu modelach. Zachowano również rozwiązanie z zabudowanymi uszami co dodaje ciekawego reto charakteru współczesnemu zegarkowi.

Boki koperty zostały wykończone mocnym fazowaniem. Sprawia to, że koperta nabiera wielowymiarowości. Efekt ten został wzmocniony przez zastosowanie głębokiego szlifu w górnej części koperty. Natomiast jej boki jak i okrągła luneta zostały wypolerowane.

Jeśli już jesteśmy przy lunecie. Ma ona klasyczny kształt, ale patrząc na cały zegarek mamy wrażenie optyczne, że tworzy jedno z wewnętrznym, karbowanym pierścieniem otaczającym wyświetlacz. Efekt ten jest zdecydowanie ciekawy.

Tarcza wokół wyświetlacza ze względu na swój niebieski kolor i charakterystyczne poziome pasy zapewne nie tylko mi przywodzi na myśl dawne zegarki z panelami słonecznymi. Nie wiem czy ten zabieg był intencjonalny, ale zdecydowanie pasuje do całości projektu.

W odróżnieniu od oryginalnego Casiotrona, ten współczesny otrzymał więcej przycisków, bo aż cztery. Związane jest to oczywiście z dużo większą liczbą funkcji jakie oferuje jubileuszowy model.

Podobnie jak w zegarku z 1974 tak i w modelu TRN-50 zastosowano zakręcany dekiel. Aktualnie jest on częściowo przeszklony dla ułatwienia odbioru fal radiowych przez wbudowaną antenę.

Na środku dekla umieszczono przeprojektowany oryginalny znak, który teraz upamiętnia 50. rocznicę marki. Z tyłu zegarka znajdziemy również numer limitacji naszego zegarka ponieważ nowych czasomierzy Casiotron jest tylko 4000 sztuk. Obok numeru limitacji znajdziemy również informację, że zegarek został wykonany w Japonii, co dla wielu kolekcjonerów będzie miało olbrzymie znaczenie.

Bransoleta wysokiej klasy

Jeśli spodziewacie się, że zastosowana w Casiotronie bransoleta zbudowana jest ze zwijanej blachy to muszę was rozczarować, a raczej miło zaskoczyć. Jak przystało na jubileuszowy model dostajemy zegarek zestawiony ze stalową bransoletą z pełnych ogniw. Podobnie jak na kopercie tak i tutaj znajdziemy szczotkowane i polerowane elementy. Całość sprawia wrażenie niezwykle solidnej konstrukcji.

Bogactwo dodatkowych funkcji

Pierwszy Casiotron miał jedną dodatkową funkcję, czyli wskazanie daty. Jego współczesny odpowiednik ma ich trochę więcej.

Zacznę może od tego, że Casio wykorzystało swoją technologię Tough Solar. Dzięki temu zegarek może być zasilany zarówno ze światła słonecznego jak i tego sztucznego.

Kolejnym udogodnieniem jest zastosowanie modułu Multi Band 6, czyli technologii pozwalającej na synchronizowanie się zegarka z zegarem atomowym. Te dwie funkcje sprawiają, że zegarek staje się niemal bezobsługowy.

Gdyby jednak ktoś miał ochotę na więcej to nowy Casiotron posiada moduł Bluetooth dzięki któremu zegarek może zsynchronizować się z naszym smartfonem poprzez dedykowaną aplikację.

Oczywiście w czasomierzu posiadającym wcześniej wymienione funkcje nie mogło zabraknąć takich podstawowych funkcji jak: czas światowy, stoper, alarm, podświetlenie LED, timer, tryb oszczędzania energii i automatyczny kalendarz do 2099 roku.

Casio Casiotron TRN-50 Limited Edition – dostępność i cena

Niewątpliwie marka Casio dołożyła wszelkich starań, aby przywrócić blask swojemu pierwszemu projektowi. Zdecydowanie model TRN-50 jest zegarkiem, który zainteresuje kolekcjonerów, ale również bardzo dobrze sprawdzi się jako kompan w codziennym życiu. Jego retro stylistyka sprawi, że będzie ciekawym dodatkiem zarówno w casualowych okazjach jak i w tych bardziej formalnych, jako kontrastujący element.

Jak już wspomniałem zegarek został limitowany do 4000 sztuk na cały świat i został wyceniony na kwotę ok. 499 euro (ok. 2200 zł).

Zegarek trafi do sprzedaży w lutym 2024 i będzie dostępny w oficjalnej dystrybucji Casio.

Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Casio Vintage znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – Zegarki Casio

Mateusz Pycia