Markę Maserati z jej charakterystycznym logo w postaci trójzębu od lat kojarzymy z przepięknymi, sportowymi samochodami pochodzącymi z Włoch.

Zegarki opatrzone tym logotypem są na rynku znacznie krócej, ale już wiele osób przekonało się, iż nie są to wcale „gadżety reklamowe” popularnej firmy, a ciekawe i pełnowartościowe produkty.

Maserati, jak wiadomo, to nie marka modowa, bo przecież od razu kojarzymy ją z przepięknymi sportowymi samochodami z Włoch.

To marka motoryzacyjna z krwi i kości.

Choć część jej fanów być może chciałaby widzieć zegarki z logo trójzębu plasowane na wyższym pułapie cenowym, jak samochody, to firma Maserati poszła inną drogą.

Włoska marka chce oferować zegarki dla swoich fanów i miłośników urządzeń do odmierzania czasu, którzy nie mogą sobie pozwolić na samochód tej firmy. Zegarki są więc posadowione na bardzo przystępnym poziomie cenowymi.

Zegarki te, podobnie jak samochody, w aspekcie stylistycznym doskonale oddają ducha marki Maserati. Owszem, zegarki korzystają z blichtru jej motoryzacyjnej krewniaczki, ale ich producent wypracował już swój własny styl, oferując czasomierze dobrej jakości w rozsądnych cenach.

Zegarki wykonywane są nie tylko z myślą o miłośnikach słynnej włoskiej marki, ale także dla fanów motoryzacji i sportu.

Mamy przyjemność przybliżyć jeden z nowszych modeli tej firmy.

MASERATI Skeleton Automatic

Model Skeleton Automatic to zegarek stylizowany na divera, a jego dodatkową atrakcją, którą docenią nie tylko fani mikromechaniki, jest widoczny od strony tarczy szkieletowany mechanizm. Okrągła, stalowa koperta jest delikatnie szczotkowana. Jej płynnie wyprowadzone, dość masywne uszy podkreślają solidny charakter obudowy, którego potwierdzeniem są dwie masywne wypustki zabezpieczające umieszczoną na godzinie trzeciej koronkę.

Patrząc od strony tarczy, poza szkieletowanym mechanizmem wzrok przyciąga także atrakcyjnie zaprojektowana, obrotowa luneta z wypełnieniem w kolorze czarnym. Na jej skośnej powierzchni naniesiono złotawą podziałkę minutową, przydatną do odmierzania krótkich odcinków czasu. Tak wykonana luneta może wspierać nurkujących przy obliczaniu odcinków czasów dekompresji. Jej obecność uatrakcyjnia wizualnie zegarek, a co istotne, jest ona bardzo dobrze wykonana. Jej moletowane boki umożliwiają wygodny i pewny chwyt w przypadku niezbędnej zmiany jej położenia.

Luneta jest bardzo dobrze wykonana, szczególnie moletowane boki, za które chwytamy chcąc zmienić jej położenie. Luneta pracuje z przyjemnym oporem i precyzyjnie.

Skala na niej ma złocisty kolor, tak jak aplikacje na pierścieniu wokół widocznego mechanizmu będącym jakby pozostałością tarczy. To nakładane indeksy godzinowe z paskami materiału o właściwościach luminescencyjnych. Każdy indeks składa się z trzech pasków Po bokach są one złociste i polerowane a ten pomiędzy nimi jest właśnie z masy świecącej.  Na godzinie 12 indeks zastąpiono lśniącym, dużym trójzębem Maserati i pod nim umieszczono nałożony na jakby mostku napis z polerownych liter tworzący nazwę firmy.

Nazwa i logo są wyraziste i dobrze widoczne, ale w tym wypadku jest się czym „chwalić”.

Wskazówki są w kształcie lekko zwężających się ku końcom ramion, także z paskami z masy świecącej. Mają one złocisty kolor. Sekundnik ma sporą przeciwwagę, a na mniej więcej ¾ jego długości znajduje się prostokąt wypełniony masą luminescencyjną.

Na godzinie 6 nowoczesną ukośną czcionką nadrukowano informację o rodzaju naciągu oraz poziomie wodoodporności, co skróciło indeks godziny 6. W otworze zajmującym znaczną część miejsca będącego zazwyczaj tarczą widoczna jest górna płyta szkieletowanego mechanizmu. Nie widzimy tu finezyjnych zdobień. Zastosowano raczej surowe szczotkowane powierzchnie, ale pasuje to doskonale do ogólnego odbioru tego zegarka.  

Dekoracyjnie szkieletowany, widoczny w centrum zegarka mechanizm to wyrób o oznaczeniu NH 70 marki TMI, czyli spółki firmy Seiko. Dla użytkowników zegarka to gwarancja dobrych parametrów pracy, precyzji i solidności, oraz niewysokich kosztów ewentualnego serwisu.

Mechanizm możemy także oglądać od strony wkręcanego i przeszklonego dekla, gdzie widać również poza szczotkowanymi elementami także wahnik z wygrawerowanym logo Maserati, który przyozdobiono pasami genewskimi. Na stalowej, polerowanej części dekla zamieszczono podstawowe informacje techniczne o zegarku, wraz z dumnym napisem „Italian design”.

Masywny zegarek powinien być zawsze solidnie zamocowany na nadgarstku.

W zegarku Maserati Skeleton Automatic zapewnia to stalowa, trójrzędowa bransoleta. Jest ona wykonana ze stali i oczywiście posiada pełne ogniwa. Także mocowanie do zegarka w postaci tzw. maskownicy jest solidne, a nie zrobione z uformowanej blaszki, dlatego stanowi pełen element. Zapięcie jest składane, a od widocznej strony prezentuje się jedynie jako skromna, wąska klamra z przyciskami po bokach oraz wygrawerowaną nazwą firmy. Środkowy rząd ogniw jest polerowany, co dodaje zestawowi charakteru.

Maserati Skeleton Automatic to atrakcyjne wyglądający, wpadający w oko, ale nie krzykliwy sportowy zegarek o solidnej budowie i odporności na wodę do 100 metrów. Połączenie stali, akcentów w złotym kolorze oraz czerń detali dobrze się sprawdza i prezentuje atrakcyjnie.

Uwzględniając markę producenta, dobrą jakość wykonania i zastosowany mechanizm, cena na poziomie 1 590 złotych wydaje się być atrakcyjną.

 

Adrian Szewczyk