Walentynki coraz bliżej. Świętowanie dnia zakochanych przyjęło się również w naszej ojczyźnie. Świadczą o tym otaczające nas z każdej strony serduszka oraz walentynkowe gadżety i upominki, licznie zdobiące sklepowe witryny i wnętrza.

Jaka jest geneza tego święta, kim był święty Walenty i dlaczego to właśnie on został patronem zakochanych? Odpowiedzi na te pytania oraz inne walentynkowe ciekawostki znajdziecie w dalszej części tekstu.

Zapraszam do lektury.

Walentynki – czy to faktycznie „amerykańskie” święto?

Walentynki obchodzone są 14 lutego na całym świecie, a swoje pochodzenie zawdzięczają zarówno rzymskiej jak i chrześcijańskiej tradycji.

Wbrew powszechnej opinii, genezy święta zakochanych nie należy szukać w Stanach Zjednoczonych, ale…. w starożytnym Rzymie. Pierwowzór Walentynek sięga bowiem rzymskich luperkaliów, festynu obchodzonego ku czci boga płodności Faunusa Lupercusa i Junony – bogini małżeństwa.

Poszukiwanie drugiej połówki poprzez udział w swoistej loterii było jednym z kluczowych elementów świętowania. Zgodnie ze zwyczajem, w przeddzień festynu kawalerowie losowali ze specjalnej urny imię niezamężnej wybranki, by następnie cieszyć się jej towarzystwem podczas luperkaliów, a w niektórych przypadkach – nawet przez resztę życia.

Walenty – stracony z powodu miłości

Walenty żył w III wieku w Cesarstwie Rzymskim, był lekarzem i pełnił funkcję biskupią. Panował wówczas zakaz udzielania ślubów młodym mężczyznom – cesarz Klaudiusz II uważał bowiem, że samotni legioniści będą lepszymi żołnierzami. Kapłan sprzeciwił się jego woli i udzielał ślubów młodym parom, za co został skazany na śmierć.

W więzieniu odwiedzała go i podnosiła na duchu niewidoma córka strażnika, która dzięki wstawiennictwu Walentego odzyskała wzrok. Chcąc odwdzięczyć się za jej przyjaźń, na pożegnanie zostawił dziewczynie list w kształcie serca, podpisany „Od Twojego Walentego”. Został stracony 14 lutego 269 lub 270 roku.

Walentynki na świecie

Stany zjednoczone

Walentynki w Stanach Zjednoczonych obchodzone są nadzwyczaj szumnie – i mają bardzo komercyjny charakter.

Amerykańska tradycja święta zakochanych sięga tam połowy XIX wieku. Kartki walentynkowe spopularyzowała wówczas Esther Howland – zainspirowana pewną angielską pocztówką, zaczęła własnoręcznie tworzyć piękne walentynki. Niewielki biznes szybko przekształcił się w dobrze prosperującą firmę, a kobieta zyskała przydomek „matki amerykańskich walentynek”.

Obecnie walentynkowe kartki wysyła się zarówno pocztą tradycyjną, jak i elektroniczną. Są nie tylko wyrazem miłości, ale też oznaką sympatii i przyjaźni. Amerykanie obdarowują walentynkami członków rodziny i bliskich, a nawet nauczycieli czy przełożonych.

Polska

Do Polski walentynkowa tradycja dotarła w latach 90. ubiegłego wieku.

Od tego czasu dzień zakochanych chętnie świętują pary w całym kraju. Największe walentynkowe wydarzenie – „Walentynki Chełmińskie” – ma miejsce w Chełmnie. Z tej okazji odbywa się huczny przemarsz ulicami miasta, przy akompaniamencie orkiestry dętej. Widowisko poprzedza modlitwa przy relikwiach świętego Walentego, które znajdują się w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP. Momentem kulminacyjnym wydarzenia jest ułożenie na rynku serca z zapalonych świec.

Anglia

Anglia może się poszczycić wielowiekową walentynkową tradycją.

To właśnie stamtąd pochodzi jedna z najstarszych walentynek. Mowa tu o miłosnym poemacie napisanym przez księcia Orleanu, Karola, do ukochanej żony, powstałym podczas jego uwięzienia w Tower of London.

Dawniej, zgodnie z angielskim walentynkowym zwyczajem, dzieci przebrane ze dorosłych wędrowały po domach, śpiewając piosenki o miłości, których motywem przewodnim było hasło: „Dzień dobry, Walenty”.

Japonia

W Japonii podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, walentynki wręcza się nie tylko ukochanym, ale również znajomym. Japończycy obchodzą dzień zakochanych od 1936 roku. Co ciekawe, upominki wręczają wyłącznie kobiety – najczęściej są to czekoladki. Ta nietypowa tradycja była wynikiem błędnego tłumaczenia popełnionego przez producenta czekolady. Panie natomiast otrzymują stosowne upominki przy innej okazji, w tzw. „Biały Dzień”.

Francja

Walentynki we Francji mają rangę święta narodowego i są obchodzone nadzwyczaj uroczyście. Zamiast kartek, wysyła się bukiety kwiatów i zaproszenia do teatru. Zwieńczeniem świętowania jest zazwyczaj romantyczna kolacja we dwoje.

Włochy

Włosi znani ze swojej ekspresyjnej natury świętują walentynki głośno i okazale. Tego dnia w strojach, dodatkach i upominkach króluje kolor czerwony. Najważniejszym miejscem kultu patrona zakochanych jest bazylika świętego Walentego w Terni, gdzie znajdują się jego relikwie. W niedzielę poprzedzającą walentynki przybywają tam zakochani z różnych stron świata, by złożyć sobie przysięgę miłości.

Słynne walentynkowe kartki i upominki

Najsłynniejszy walentynkowy upominek to pokryte różowym lukrem jabłko w hebanowej szkatułce z perłami. Był to dar Henryka VIII dla królowej Anny Boleyn.

Najdroższą walentynkę na świecie otrzymała śpiewaczka operowa Maria Callas, a darczyńcą był miliarder Arystoteles Onasis. Była to warta 250 tysięcy dolarów „kartka” z czystego złota, wysadzana diamentami i szmaragdami. Podarunek opakowano w… futro z norek!

Popularnym walentynkowym prezentem są również słodycze. A co powiecie na ogromne pudełko czekoladek? W 2008 roku brytyjska firma „Thorntons Moments Box” stworzyła największą na świecie bombonierkę o wadze 1,7 kg.

Co roku do Werony napływają tysiące kartek i listów zaadresowanych do Julii, bohaterki najsłynniejszego szekspirowskiego dramatu. Ludzie z całego świata proszą literacką postać o radę, pocieszenie i wsparcie.

Kwiaty idealne na walentynki

Ulubionym walentynkowym prezentem są także kwiaty. Warto wspomnieć, że oprócz przesądów dotyczących liczby kwiatów w bukiecie, również ich kolory i gatunki mają swoje ukryte znaczenie. Dowiedz się więcej, zanim podarujesz komuś piękną wiązankę.

Czerwona róża jest symbolem miłości i zaangażowania, różowa oznacza przyjaźń, a żółta nieszczerość i zazdrość. Goździki w czerwonym kolorze wyrażają podziw i uznanie, białe zaś przywołują na myśl czyste uczucie. Niezapominajki symbolizują prawdziwą miłość, pierwiosnki – kiełkujące uczucie, a ostróżek – otwarte serce.

Walentynki wywołują w ludziach różne, nierzadko bardzo skrajne emocje.

Sceptycy uważają je za sztuczne i komercyjne święto, twierdząc że miłość tego dnia jest okazywana wyłącznie „na pokaz”.

Entuzjaści dnia zakochanych widzą w nim wyjątkową okazję do celebrowania uczucia i cieszenia się bliskością dwojga osób. Warto chyba połączyć te dwie ścierające się opinie w jedno i życzyć sobie, by walentynkowy nastrój panował w naszych relacjach przez cały rok.

Agata Gortat – Wojakowska