Są zegarki, które odmierzają czas. I są takie, które go definiują. Do tej drugiej kategorii należy Piaget Limelight Gala – kolekcja, która od ponad pół wieku zachwyca swoją kobiecością, artystycznym zmysłem i odwagą w łączeniu zegarmistrzostwa z jubilerskim kunsztem. To nie tylko zegarek. To obietnica momentów, które mają znaczenie.
W sezonie świątecznym, kiedy szukamy prezentów wyjątkowych, osobistych i naprawdę zapadających w pamięć, Limelight Gala błyszczy szczególnie mocno. To idealny podarunek dla kogoś, kto ceni piękno, tradycję, ale i nowoczesność – w najczystszym, najelegantszym wydaniu.
Historia pełna blasku i odwagi
Piaget to marka, która od 1874 roku nie przestaje iść własną drogą. W szwajcarskiej miejscowości La Côte-aux-Fées młody Georges-Edouard Piaget rozpoczął swoją pracę od tego, co uważał za fundament – perfekcji technicznej. Tworzył mechanizmy tak cienkie, że otwierały projektantom drzwi do artystycznych eksperymentów, o jakich inni mogli jedynie marzyć.
To właśnie te ultra-smukłe mechanizmy stały się znakiem rozpoznawczym Piaget w drugiej połowie XX wieku. To dzięki nim marka mogła poszerzyć swoją działalność o jubilerstwo, sięgając po kamienie ozdobne, nietypowe kształty kopert oraz zaawansowane techniki złotnicze. Jedną z nich było słynne Décor Palace – misterne, ręczne grawerowanie złota, mające stworzyć powierzchnię o wyglądzie miękkiej, jedwabnej tkaniny.
W 1973 roku świat po raz pierwszy zobaczył Limelight Gala – zegarek o zmysłowej, asymetrycznej linii, otulający przegub niczym biżuteryjna bransoleta. Ko/biety zakochały się w nim natychmiast. I trudno się dziwić.

Limelight Gala – piękno, które nie przemija
Od swojej premiery Limelight Gala doczekała się setek interpretacji. Piaget traktuje ten projekt jak płótno, na którym można malować światłem, kolorem i fakturą – ale zawsze z poszanowaniem oryginalnej, charakterystycznej sylwetki.
Trzy elementy pozostają niezmienne:
- Zmysłowe, kobiece krzywizny – linie koperty i bransolety płynnie przechodzą jedna w drugą, tworząc elegancki, lecz wyrazisty kształt.
- Asymetryczne uszy – rozpoznawalne od lat przedłużają kopertę z dwóch stron, układając się miękko wokół nadgarstka.
- Połączenie metalu i blasku kamieni – Brylanty, złoto, kolor i struktura. Limelight Gala zawsze była i jest małym dziełem sztuki, które można nosić na co dzień.
W sezonie 2025 do kolekcji dołączają cztery niezwykłe nowości – modele, które pokazują, że Piaget nie boi się eksperymentować z fakturą i kolorem, a równocześnie celebruje swoje archiwalne inspiracje.
Nowe Limelight Gala 2025 – zegarki, które poruszają światłem
Piaget wraca do tradycji złotniczych z lat 60. i 70., prezentując dwa modele ozdobione w całości ręcznym grawerunkiem. To technika, która wymaga od jednego mistrza graweru aż dwóch dni pracy na jeden zegarek, aby faktura od klamry aż po tarczę była idealnie spójna. Efekt? Powierzchnia złota, która faluje jak jedwabna suknia na czerwonym dywanie. Światło przesuwa się po niej miękko, zmieniając wygląd zegarka przy każdym ruchu ręki.
To są właśnie detale, które definiują Piageta jako House of Gold, czyli miano nadane marce w 1957 roku, kiedy zdecydowała, że będzie pracować wyłącznie z metalami szlachetnymi.

Czyste złoto, czysta elegancja
Pierwszy z nowych modeli to prawdziwa esencja luksusu – koperta z 18-karatowego różowego złota wysadzana 62-ma brylantami o łącznej masie ok. 1,65 ct.
Pierwsza wersja Limelight Gala 2025 zachwyca harmonią. Diamenty na kopercie zestawione ze złotą tarczą ozdobioną szlifem słonecznym tworzą niezwykłą grę światła, jednocześnie nadaje zegarkowi subtelną głębię. To projekt, który z powodzeniem może towarzyszyć zarówno wieczorowej kreacji, jak i codziennej stylizacji opartej na bieli i złocie.
Model ten został zestawiony z bransoletą milanese z 18-karatowego różowego złota, co jest idealnym dopełnieniem całego projektu.
Zegarek pracuje na manufakturowym mechanizmie 501P1 z automatycznym naciągiem. Został on umieszczony w 32-milimetrowej kopercie, która na nadgarstku sprawia wrażenie większej ze względu na charakterystyczne ucha.

Delikatna elegancja
Drugi z modeli mimo, że również wysadzany jest taką samą liczbą brylantów jak wcześniej opisywana wersja to zdecydowanie jest bardziej spokojna. Spowodowane jest to faktem, że tym razem koperta została wykonana z rodowanego 18-karatowego białego złota.
Podobnie jak wersja z różowego złota tutaj również tarcza w złotym kolorze została ozdobiona szlifem słonecznym, jednak indeksy godzinowe zostały kolorystycznie dopasowane do koperty co daje ciekawy kontrast na tarczy.
Dopełnieniem zegarka jest niebieski pasek ze skóry aligatora. Oczywiście na zapięciu paska również znajdziemy diament.
We wnętrzu tego modelu zamknięto ten sam mechanizm 501P1.

Model Burgundy – kolor, który nadaje charakter
O trzecim i czwartym modelu Limelight Gala można niejako mówić jednocześnie. Mianowicie różnice między nimi wynikają jedynie z faktu, że jeden został zestawiony z burgundowym paskiem ze skóry aligatora i sprzączką z diamentem. Natomiast drugi z modeli otrzymał wykonaną z 18-karatowego różowego złota bransoletę typu milanese.
Wspomniany już burgundowy kolor nie jest przypadkowy w przypadku tych wersji. Jest tak ponieważ jedną z głównych atrakcji tych wersji jest tarcza wykonana z burgundowej masy perłowej, której charakterystyka nadaje miękkości i elegancji całemu projektowi.
Oczywiście podobnie jak w poprzednich modelach tutaj również 32-milimetrowa koperta została wykonana z 18-karatowego złota (w różowym odcieniu). Została również ozdobiona 62-ma brylantami.
Niezależnie czy mówimy o wersji na pasku czy na bransolecie, oba modele sprawiają niezwykłe wrażenie od których emanuje elegancja i dostojność. Nie da się również ukryć, że swoją kolorystyką idealnie nawiązują do zbliżającego się świątecznego okresu.
W przypadku burgundowych modeli również zastosowano mechanizm 501P1 z automatycznym naciągiem sprężyny.
Dlaczego Limelight Gala jest tak wyjątkowa?
Bo łączy trzy światy, które rzadko spotykają się w jednym obiekcie:
- Zegarmistrzostwo najwyższej klasy – mechanizm 501P1, precyzyjny, niezawodny, ukryty w smukłej kopercie;
- Jubilerskie rzemiosło – każdy element wykonywany jest ręcznie, przez mistrzów specjalizujących się w jednej, konkretnej technice;
- Artystyczna odwaga i historia – od lat 60. po dziś – Piaget nigdy nie bał się koloru, kamieni ozdobnych, nowych form.
W efekcie powstał zegarek, który nie jest dodatkiem, ale manifestem stylu.
Zegarek, który mówi więcej niż słowa
Limelight Gala jest prezentem, który nie więdnie, nie traci wartości, nie wychodzi z mody. To biżuteria, która zachwyca nie tylko w dniu wręczenia, lecz przez dekady. Nosi w sobie historię, emocje i rzemiosło – a przy tym jest po prostu piękna.
W świecie, w którym wszystko jest chwilowe, Piaget oferuje coś niezwykłego: luksus, który trwa.
Po więcej zegarkowych nowości zapraszamy tu: Zegarki.
Julita Jagolicz

