Szukając prezentu dla najbliższej nam osoby niemal zawsze chcielibyśmy podarować jej coś wyjątkowe lub wręcz unikatowego. Zapewne z racji Walentynek, ostatnio wiele osób miało podobne przemyślenia.
4 lutego 2025 roku szwajcarska marka ArtyA zaprezentowała zegarek w walentynkowej kolorystyce – Purity 'Stairway To Heaven’ Falisty HMS Rubin 1/1. Co ciekawe jest to idealny przykład unikatowego prezentu ponieważ limitacja tego czasomierza wynosi 1 sztukę.

ArtyA Geneve
Zanim przejdziemy do właściwego tematu warto przyjrzeć się bliżej historii marki ArtyA.
Została założona w 2009 roku w Genewie przez Yvana Arpę – byłego nauczyciela matematyki. Wraz z partnerką zarówno życiową jak i twórczą Dominique Arpa-Cirpka tworzą projekty mocno wyróżniające się w zegarkowym świecie.
Jak określa to sam twórca marki, jej największą siłą jest niezależność która pozwala na zagłębianie się w strefę innowacji i ekskluzywności.
Patrząc na portfolio zegarkowe tego szwajcarskiego, niezależnego producenta bez problemu można dostrzec te rzeczy.
Rubinowa koperta
Wracając do naszego dzisiejszego bohatera. To co jako pierwsze przyciąga wzrok kiedy patrzymy na ten zegarek to jego koperta. Została ona wykonana z rubinowo-czerwonego szkła szafirowego.
Sama koperta ma 40 mm średnicy i 13 mm grubości, więc mamy tutaj wymiary nie odbiegające od norm.
Trzeba przyznać, że element ten wygląda bardzo ciekawie. Szczególnie kiedy weźmiemy pod uwagę wszystkie plusy jakie daje koperta ze szkła szafirowego, czyli sposób w jaki załamuje się na niej światło oraz jak widzimy niemal całe wnętrze zegarka niezależnie z której strony patrzymy. To wszystko zostało połączone z kolorem rubinowym, który niemal zawsze dodaje magii i tajemniczości.
Z rubinową kopertą wiąże się jeszcze pewna funkcja, która raczej nie jest zbyt często, jeżeli w ogóle spotykana w zegarkach.
Mianowicie, wewnątrz pudełka zegarka został zamontowany układ scalony, który po umieszczeniu zegarka wykorzystuje podświetlenie imitujące bicie serca, co jest elementem bezpośrednio odwołującym się do Walentynek.
W tym wypadku rubinowa koperta staje się jeszcze bardziej uwodzicielska i niezwykła.
Tarcza, a raczej jej brak
Jeżeli główną atrakcją ma być koperta to po co w ogóle tworzyć tarczę. Chyba właśnie z takiego założenia wyszli twórcy tego czasomierza ponieważ nie uświadczymy tutaj klasycznej tarczy.
Patrząc przez szkło szafirowe dostrzeżemy mechanizm i wskazówki, ale tarczy jako takiej nie znajdziemy.
Co ciekawe, mimo tego zabiegu w zegarku nadal zostały umieszczone indeksy godzinowe i minutowe, ale są one wygrawerowane bezpośrednio na szkle szafirowym.
Muszę przyznać, że chociaż osobiście nie jestem zwolennikiem umieszczania grawerów na centralnych szkłach zegarków to ten pomysł wygląda naprawdę interesująco.
Warto tutaj również wspomnieć o małym szczególe jakimi są trzy wskazówki. Mają one kontrastujący kolor różowego złota, który wyróżnia je na tle mechanizmu w kolorze stali, a co za tym idzie mimo konstrukcji typu skeleton zegarek wydaje się być całkiem czytelny – szczególnie w porównaniu ze swoją podstawową wersją gdzie wskazówki mają ten sam kolor co mechanizm.

ArtyA Purity Stairway To Heaven HMS Manufacture
Jeśli już o mechanizmie mowa. ArtyA umieściła tutaj swój manufakturowy mechanizm Stairway To Heaven.
Zdecydowanie to na co warto zwrócić uwagę to symboliczny design tego projektu. W tym momencie zapewne wiele osób zastanawia się dlaczego mechanizm został nazwany “Schody do Nieba”.
Powodem tego jest mostek balansowy ukształtowany jak schody. Dodatkowo cały mechanizm jest kunsztownie, ręcznie wykańczany i regulowany.
Z kwestii technicznych mechanizm ten oferuje nam minimum 72 godziny chodu i posiada ręczny naciąg sprężyny napędowej.

ArtyA Purity 'Stairway To Heaven’ Falisty HMS Rubin 1/1 – podsumowanie
Z czystym sumieniem można przyznać, że walentynkowy zegarek marki ArtyA godnie reprezentuje wszelkie zasady, którym jest ona wierna. Jednocześnie zaimplementowanie w nim tematyki Święta Zakochanych budzi moje bardzo pozytywne emocje.
Ten unikatowy zegarek możecie dostać już za kwotę 74 900 CHF (ok. 330 910 zł).
Kto wie, może ktoś stanie się jego posiadaczem w czasie Walentynek.
Na koniec w imieniu całego zespołu redakcyjnego Zegarki i Moda pragnę życzyć wszystkim naszym czytelniczkom i czytelnikom dużo miłości nie tylko w tym cudownym dniu jakim są Walentynki, ale również na wszystkie inne dni .
Jeśli zainteresował was ten artykuł, więcej branżowych nowości znajdziecie tu: Zegarki.
Mateusz Pycia





