Dzieje się w polskiej branży jubilersko-zegarkowej. Dopiero co niedawno mogliśmy usłyszeć, że do skutku doszła transakcja na mocy której Apart kupił sieć Jubitom (więcej o tej sprawie możecie przeczytać na portalu Zegarki i Pasja), a już pojawiła się informacja, że szykuje się kolejne duże przejęcie. 

W. Kruk i Lilou

Na początku lipca 2025 roku pojawiła się oficjalna informacja, że notowana na warszawskiej giełdzie, krakowska spółka VRG do której m.in. należy firma W. Kruk zakończyła negocjacje dotyczące przejęcia marki Lilou, czyli innej polskiej marki biżuteryjnej. 

Warto tutaj nadmienić, że krakowska spółka już od pewnego czasu planowała rozszerzenie swojego biżuteryjnego portfolio. Teraz ten plan może dojść do skutku, ale wcześniej oczywiście muszą zostać spełnione odpowiednie warunki.

Źródło: w.kruk.pl

UOKiK

Jak zapewne większość z was mogło się domyślać pierwszym, a jednocześnie jednym z decydujących warunków dojścia umowy kupna do skutku jest zgoda UOKiK na taką transakcję. Fakt ten sprawia, że na dalszy rozwój wypadków w tej sprawie pewnie przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Przypomnijmy, że w przypadku kupna firmy  Jubitom przez Apart, na decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czekaliśmy kilka miesięcy. Zapewne w tym przypadku może być bardzo podobnie. 

Źródło: lilou.pl

Co dalej?

Na chwilę obecną, jak donoszą branżowe źródła, za udziały w pięciu spółkach Lilou, VRG zapłaci 105 mln złotych. Jednak jeśli przejmowane spółki osiągną zakładane wyniki finansowe, krakowska spółka wypłaci dodatkową premię w wysokości 30 mln złotych.

Warto dodać, że podjęta uchwała zakłada, że jeśli przed zawarciem umowy dojdzie do połączenia wspomnianych pięciu spółek grupy Lilou, wtedy W. Kruk przejmie 100% udziałów w tychże. 

Spółki dały sobie 10 miesięcy na spełnienie wszystkich wymogów dotyczących transakcji. Jednocześnie umowa przyrzeczona ma zostać podpisana najpóźniej w maju 2026 roku.

Źródło: lilou.pl

Marka Lilou

Marka Lilou najbardziej znana jest z personalizowanej biżuterii.

“Magdalena Mousson-Lestang zaczynała od tworzenia biżuterii dla najbliższych. Jednak idea personalizowanych talizmanów szybko zyskała szerokie grono fanów. Grawerowane zawieszki na sznurku stały się obiektem pożądania redaktorek mody i gwiazd. W 2008 roku twórczyni Lilou uruchomiła swój sklep online, rok później otworzyła pierwszy butik Lilou w Warszawie przy ulicy Mokotowskiej – ustawiały się przed nim długie kolejki. W 2009 roku Magazyn Glamour przyznał Magdalenie nagrodę „Kobieta Roku” i uznał ją za jedną z najbardziej utalentowanych kobiet biznesu.” – wpis z oficjalnej strony Lilou.

Obecnie sieć Lilou składa się z 46 salonów, które umiejscowione są w Polsce, Francji i Niemczech. Dodatkowo sklep internetowy marki działa w całej Europie. 

Źródło: lilou.pl

Jak zapowiada się przyszłość?

Kolejne duże połączenie na polskim rynku dóbr luksusowych prawdopodobnie pokazuje nam nową tendencję, która będzie miała miejsce w branży, a konsolidacje firm i marek mogą stać się coraz powszechniejszą praktyką.

Czas pokaże jak rozstrzygnie się transakcja między W. Kruk, a Lilou oraz czy będziemy świadkami kolejnych, podobnych umów.

Zdecydowanie w najbliższym czasie nasza rodzima branża jubilersko-zegarkowa przyniesie nam wiele okazji do głębszego jej śledzenia.

Więcej branżowych wiadomości znajdziecie tutaj: Wiadomości.

Mateusz Pycia